„Człowiek istnieje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.” – Cyprian Kamil Norwid
Listopad skłania do podsumowań a najbardziej 1 listopada bo właśnie szczególnie tego dnia myślimy o tych, którzy odeszli o naszych bliskich, znajomych, przyjaciołach. Wspominamy również osoby z „pierwszych stron gazet” - twórców, artystów, ludzi muzyki, nauki i sportu. W ten szczególnym dniu przystajemy na chwilę, zwalniamy tempo by sięgnąć pamięcią do głosów, twarzy, dzieł które po sobie pozostawili. I wydawać by się mogło, że została po nich pustka nie do zapełnienia, a jednak jest inaczej. Trwały ślad, który czyni ich nieśmiertelnymi. Za sprawą piosnek, filmów, książek, muzyki, artyści będą z nami na stałe.
Stąd też dzisiejsze wspomnienia artystek tak różnych. A oto i one - swingująca Maria Koterbska, ognista rockmanka Bonnie Taylor, właścicielka oryginalnego głosu Dalida i poetycka Magda Umer. Artystki które łączy jedno – stałe miejsce w sercach słuchaczy.
Maria Koterbska – okrzyknięta mianem damy polskiej piosenki - Królowa swingu - śpiewała m.in. „Karuzelę", „Brzydulę i rudzielca”, „Augustowskie noce”, „Wrocławską piosenkę” i „Parasolki”. Ikona polskiej estrady. Miłośników muzyki przyciągała na swoje występy wspaniałym głosem i elegancją. W repertuarze miała 1,5 tys. piosenek do których teksty pisali m.in.: Wojciech Młynarski, Jeremi Przybora, Agnieszka Osiecka. Muzykę zaś komponowali m.in. Jerzy Wasowski, Jerzy Harald, Franciszka i Bogusław Klimczuk. Była i pozostanie w pamięci słuchaczy artystką, która zawsze kojarzyć się będzie z uśmiechem, poczuciem humoru, wielką kulturą i elegancją na scenie i poza nią. Ta wielka dama polskiej piosenki była taka do ostatniego koncertu, do ostatnich dni.
Magda Umer - krucha, delikatna, śpiewająca często prawie szeptem na scenie. Wokalistka, reżyserka, scenarzystka, dziennikarka, aktorka śpiewała i nagrywała utwory znamienitych poetów piosenki jak – Jeremi Przybora, Agnieszka Osiecka, Wojciech Młynarski, Magda Czapińska. W swoich interpretacjach poezji śpiewanej poruszała i zadziwiała. Należała do najważniejszych głosów polskiej kultury muzycznej..
Bonnie Tyler - głos, którego nie da się pomylić z nikim innym. Chropowaty, pełny pasji, głos, który zdobył szczyty światowych list przebojów. Ta zachrypnięta barwa głosu stała się jej największym atutem i znakiem rozpoznawczym. Jej odejście w lipcu 2026 roku zamknęło pewien rozdział w historii światowej muzyki. Piosenki które wykonywała nadal będą łączyć pokolenia, wybrzmiewać w stacjach radiowych na całym świecie i pojawiać się filmach.
DALIDA - urodzona w Kairze, z pochodzenia Włoszka, była ikoną francuskiej piosenki i międzynarodową ikoną muzyki. Artystka wszechstronna, bardzo utalentowana, sławna na całym świecie. Któż z nas nie zna przebojów Dalidy: „Gigi l’amoroso”, „Come prima”, „Ciao amore, ciao” czy „Paroles, paroles” ? Piękna, wrażliwa artystka o oryginalnej ciemnej barwie głosu była zjawiskiem muzycznym. W ciągu swojej kariery Dalida nagrała ponad 700 piosenek, sprzedała 170 milionów płyt, zyskując ogromną popularność na całym świecie.
W jednym z wywiadów nasza dzisiejsza bohaterka Maria Koterbska powiedziała, że "artysta żyje tak długo, jak długo ludzie go pamiętają i śpiewają jego piosenki”. Choć nasze bohaterki reprezentują różne gatunki to łączy je jedno – stały się głosem swoich pokoleń i wypracowały sobie status „na zawsze”.
